Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

November 30 2016

quintasan
20:44
6929 fe01 500
Reposted fromdarkmig darkmig viaradon radon

November 23 2016

quintasan
23:35
3160 58e9 500
Reposted fromfungi fungi viaslova slova
quintasan
23:34
1817 8a84 500
Reposted fromfungi fungi viaduobix duobix

November 22 2016

quintasan
19:05
2973 0fe1 500
Reposted fromFate46 Fate46 viaslova slova
quintasan
19:02
8137 0147 500
Reposted fromfungi fungi viaslova slova

November 21 2016

quintasan
23:15
7449 0a7e 500
Reposted fromartois artois viaduobix duobix
quintasan
23:15
3651 7b54
o gurwa
Reposted fromkelu kelu viaduobix duobix
quintasan
14:48
5274 0de5
Reposted fromverdantforce verdantforce viaslova slova
quintasan
11:46
1301 590b 500
Reposted frombardzosmaczny bardzosmaczny viaslova slova
quintasan
11:45
1639 ba18
Reposted frompszczola91 pszczola91 vialudek ludek

November 18 2016

quintasan
08:36
8946 88ff 500
Reposted fromlokrund2015 lokrund2015 viaslova slova
quintasan
08:36
8839 f85f 500
Reposted fromjottos jottos viaslova slova

November 16 2016

quintasan
21:34
4554 68ad 500
Mój stary to fanatyk aniołów. Pół mieszkania zajebane embrionami najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżącego na ziemi Adama i trzeba wyciągać w szpitalu bo asymiluje się ze stopą. W swoim piętnastoletnim życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu poszedłem na jakieś losowe badania to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyła to kazała buta ściągać xD bo myślała, że znowu Adam w nodze.

Druga połowa mieszkania zajebana Zwojami znad Morza Martwego, protokołami z Marduka, itp. Co tydzień ojciec robi objazd po wszystkich geofrontach na świecie, żeby skompletować wszystkie przepowiednie. Byłem na tyle głupi, że nauczyłem go into internety bo myślałem, że trochę pieniędzy zaoszczędzimy na tych zwojach ale teraz nie dosyć, że je kupuje to jeszcze siedzi na jakichś konferencjach Seele i kręci gównoburze z innymi spiskowcami o najlepsze zanęty na anioły itp. Potrafi drzeć mordę do monitora albo wypierdolić swój SOUND ONLY za okno. Kiedyś ojciec mnie wkurwił to założyłem tam konto i go trolowałem rzucając w jego rozmowach jakieś losowe głupoty typu Rei je guwno. Matka nie nadążałaby z gotowaniem ryżu na sushi na uspokojenie, gdyby żyła. Aha, ma już na forum rangę EVA-03, za najebanie 10k postów."

Jak jest ciepło to co weekend zapierdala na biegun. Od jakichś 5 lat w każdą niedzielę jem LCL na obiad a ojciec pierdoli o zaletach wdychania tego wodnistego gówna. Jak się dostałem do liceum to stary przez tydzień pierdolił że to dzięki temu, że wdycham dużo LCLu bo zawiera tlen i mózg mi lepiej pracuje.

Co sobotę budzi ze swoim znajomym Fuyutsukim całą rodzinę o 4 w nocy bo hałasują testując synchronizację, robiąc kanapki itd.

Przy jedzeniu zawsze pierdoli o aniołach i za każdym razem temat schodzi w końcu na ONZ, ojciec sam się nakręca i dostaje strasznego bólu dupy durr niedostatecznie finansujo NERV tylko kradno hurr, robi się przy tym cały czerwony i odchodzi od stołu poprawiając okulary i idzie czytać Zwoje znad Morza Martwego, żeby się uspokoić.

W tym roku sam sobie zbudował na święta robota. Oczywiście do wigilii nie wytrzymał tylko już wczoraj go rozpakował i aktywował w Central Dogma. Ubrał się w ten swój cały strój komandora i siedział cały dzień w tym Evangelionie na środku kwatery NERVu. Obiad (LCL) też w nim zjadł [cool][cześć]

Gdybym mnie na długość ręki dopuścili do wszystkich aniołów w japonii to bym wziął i zapierdolił.

Jak któregoś razu, jeszcze w podbazie czy gimbazie, miałem urodziny to stary jako prezent wsadził mnie do robota w drodze wyjątku. Super prezent kurwo.

Pojechaliśmy gdzieś wpizdu pod miasto, dochodzimy do piramidy a ojcu już się okulary świecą i oblizuje wargi podniecony. Rozłożył cały sprzęt i siedzimy w entry plugu i patrzymy na modele aniołów. Po pięciu minutach mi się znudziło więc włączyłem walkmana to mnie ojciec pierdolnął po głowie, że Evy słyszą muzykę z moich słuchawek i tracą synchronizację. Jak się chciałem podrapać po dupie to zaraz 'krzyczał szeptem', żebym się nie wiercił bo szeleszczę plugsuitem i Eva czuje jak się ruszam w LCLu i zaraz wpadnie w berserk. 6 godzin musiałem siedzieć w bezruchu i patrzeć przed siebie jak w jakimś jebanym Guantanamo. Urodziny mam w czerwcu więc jeszcze do tego było gorąco jak sam skurwysyn. W pewnym momencie ojciec odszedł kilkanaście metrów za MAGI i się spierdział. Wytłumaczył mi, że trzeba za MAGI pierdzieć bo inaczej anioły słyszą i przylatują.

Wspomniałem, że ojciec ma kolegę Fuyutsukiego, z którym jeździ na biegun. Kiedyś towarzyszem wypraw rybnych był doktor hehe Katsuragi. Człowiek o kształcie tyczki z wąsem i 365 dni w roku w wisiorku z krzyżykiem. Byli z moim ojcem prawie jak bracia, przychodził na wigilie do nas itd. Raz ojciec miał imieniny doktor przyszedł na hehe kielicha. Najebali się i oczywiście cały czas gadali o aniołach i przepowiedniach. Ja siedziałem u siebie w pokoju. W pewnym momencie zaczeli drzeć na siebie mordę, czy generalnie lepsze są anioły czy Evy.

>WEŹ MNIE NIE WKURWIAJ DOKTORKU, WIDZIAŁEŚ TY KIEDYŚ JAKIE GAGHIEL MA ZĘBY? CHAPS I RĘKA UJEBANA!
>KURWA GENDO EVY W JAPONII PO 8000 JENÓW KILO WAŻĄ, TWÓJ GAGHIEL TO IM MOŻE NASKOCZYĆ
>CO TY MI O EVANGELIONACH PIERDOLISZ JAK LEDWO LILITH POTRAFISZ Z KSIĘŻYCA WYCIĄGNĄĆ. ZERUEL TO JEST KRÓL AT FIELDU JAK LEW JEST KRÓL DŻUNGLI

No i aż zaczeli nakurwiać zapasy na dywanie w dużym pokoju a ja z matką musieliśmy ich rodzielać. Od tego czasu zupełnie zerwali kontakt. W zeszłym roku zadzwoniła żona katsuragiego, że doktor rozpierdolił biegun i przy okazji siebie i zaprasza na pogrzeb. Odebrała akurat matka, złożyła kondolencje, odkłada słuchawkę i mówi o tym ojcu, a ojciec
>I bardzo kurwa dobrze
Tak go za tego zeruela znienawidził.

Wspominałem też o arcywrogu mojego starego czyli Organizacji Narodów Zjednoczonych. Stała się ona kompletną obsesją ojca i jak np. w telewizji mówią, że gdzieś był trzęsienie ziemi to stary zawsze mamrocze pod nosem, że powinni w końcu coś o tych skurwysynach z ONZ powiedzieć.
 
Tajnym szefem ONZ jest niejaki pan Lorenz. Jest on dla starego uosobieniem całego zła wyrządzonego japońskim miastom przez Seele i ojciec przez wiele lat toczył z nim wojnę. Raz poszedł na jakieś zebranie SOUND ONLY gdzie występował Lorenz i stary wrócił do domu z podartą rękawiczką bo siłą go usuwali z sali takie tam inby odpierdalał.

Po klęsce w starciu werbalnym ze zbrojnym ramieniem Seele ojciec rozpoczął partyzantkę internetową polegającą na szkalowaniu Seele i Keela Lorenza na lokalnych forach. Napierdalał na niego jakieś głupoty typu, że Lorenz był tajnym współpracownikiem Adama albo, że go widział na ulicy jak komuś gwoździem robota rysował itd. Nie nauczyłem ojca into GUF więc skończyło się Trzecim Uderzeniem i wszyscy zdechliśmy.

Jak przyszło Trzecie Uderzenie to przez czas trwania piosenki nie dało się żyć, ojciec rozpłynął się w LCL, Lorenz tak samo i w ogóle cały świat. Wyszło na to, że Seele jak jacyś masoni rządzą całą ziemią, pociągają za sznurki i mają wszędzie układy ale ostatecznie i tak gówno to dało bo ojciec miał własny pomysł na instrumentality.

Stary jakoś w zeszłym roku stwierdził, że koniecznie musi mieć Włócznię Longinusa bo niby neutralizacja AT za drogo wychodzi i wszyscy go chcą oszukać

>synek na włócznię to się prawdziwe okazy nadziewa!

ale nie było go stać ani nie miał jej gdzie trzymać a hehe frajerem to on nie jest żeby komuś płacić za przechowywanie więc zgadał się Rei, że wezmą ją razem, ona będzie stała w bebechach jakiejś grubej grażyny, która mieszka w podziemiach NERVu a nie w mieszkaniu w bloku jak my, i się będą tą dzidą dzielili albo będą jeździć napierdalać anioły razem.

Na początku ta kooperatywa szła nawet nieźle ale w któryś weekend ojciec się zgubił rękawiczki i nie mógł z nimi jechać i miał o to olbrzymi ból dupy. Jeszcze ci jego koledzy z NERVu dzwonili, że Rei jednym strzałem położyła rozwielitkę z kosmosu więc mój ojciec tylko siedział czerwony ze złości na krześle i sapał z wkurwienia. Sytuację jeszcze pogarszało to, że nie miał kogo wsadzić do robota co zawsze robi. W końcu doszedł do wniosku, że to niesprawiedliwe, że oni robią instrumentality bez niego bo przecież po równo się zrzucali na włócznię i w niedzielę wieczorem, jak Rei już wróciła z misji, wsiadł nagle do windy.

Po godzinie wraca i mówi do mnie, że muszę mu pomóc z czymś przed domem. Wychodzę na zewnątrz a tam EVA 00 z włócznią xD Pytam skąd on ją wziął a on mówi, że zajebał Lilith z Terminal Dogma pod NERVem bo oni go oszukali i żebym łapał z nim włócznię i wnosimy do mieszkania XD Na nic się zdało tłumaczenie, że zajmie cały duży pokój. Na szczęście włócznia nie zmieściła się w drzwiach do klatki więc stary stwierdził, że on ją na orbicie zostawi.

Za pomocą EVY 00 przypiął ją do księżyca i zadowolony chce iść wracać do mieszkania a tu nagle przylatuje 9 masowych evangelionów z dummy plugami od współwłaścicieli, którzy chcieli odzyskać swoją własność xD Zaczęła się nieziemska inba bo janusze drą mordy dlaczego włócznię ukradł i że ma oddawać a ojciec się drze, że oni go oszukali i on bilion jenów się składał. Ja starałem się załagodzić sytuację żeby ojciec od nich nie dostał wpierdolu bo było blisko.

Po kilkunastu minutach sytuacja wyglądała tak:
-EVA 02 leży na ziemi zjedzona
-Seele mruczą jakieś modlitwy
-Ritsuko leży w Terminal Dogma z kulą w sercu, bo coś tam fikała
-Dziesięć oddziałów wojska ONZ atakuje NERV i strzela do wszystkich jak leci
-MP Evy kołują nad geofrontem
-Moja stara wyrywa się z blokady i prawie miażdży mnie ręką
-Ja Imustnotrunaway.psd

W końcu wojskowi wleźli na MAGI. Ja podałem Januszom z Seele Evę 01, ściągając wcześniej włócznię z księżyca i oni ją sobie wzięli mówiąc do starego, że nie ma już do niej żadnego prawa i lepiej dla niego, żeby się nigdy na konferencjach nie spotkali. Matka zamieniła się w drzewo życia.
 
Stary do tej pory robi z januszami gównoburzę na konferencjach spiskowców, bo założyli tam specjalny temat, gdzie przestrzegali przed robieniem jakichkolwiek interesów z moim ojcem. Obserwowałem ten temat i widziałem jak mój ojciec nieudolnie porobił trollkonta
>Hideaki54
>Liczba postów: 1
>Ten temat założyli jacyś idioci! Znam użytkownika stary_shinjiego od dawna i to bardzo porządny człowiek i wspaniały komandor! Chcą go oczernić bo zazdroszczą złowionych okazów!

Potem jeszcze używał tych trollkont do prześladowania niedawnych kolegów od włóczni. Jak któryś z nich zakładał jakiś temat to ojciec się tam wpierdalał na trollkoncie i np. pisał, ze gówno wie o Adamie xD

Z tych samych trollkont udzielał się w swoich tematach i jak na przykład wrzucał zdjęcia rozwalonych S2 to sam sobie pisał
>Noooo gratuluję okazu! Widać, że doświadczony łowca!
a potem się z tego cieszył i kazał oglądać mi i starej (która orbitowała dookoła planety) jak go chwalą na forum.
Reposted fromJapko Japko viaslova slova
quintasan
21:33
quintasan
00:23
5424 ef73 500
Reposted fromFate46 Fate46 viaslova slova
quintasan
00:23
4592 dfdf
Reposted fromvs vs viaduobix duobix
quintasan
00:22
1924 2ff8
Reposted fromxanth xanth viaduobix duobix
quintasan
00:22
8829 5376 500
quintasan
00:22
0537 27d0 500
Reposted fromfungi fungi viaslova slova
quintasan
00:22
2595 27e7 500
Reposted fromnaich naich viaslova slova
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl